Bieszczadzka Wetlina

Wetlina to wieś położona w województwie podkarpackim. Podlega pod powiat leski i gminę Cisna. Przez wioskę przepływa potok Wetlina, będący największym dopływem Solinki. Sama nazwa wsi pochodzi od rodzaju wierzby – „wetlyny". Największym atutem wsi jest to, że leży na granicy Ciśniańsko-Wetlińskiego Parku Krajobrazowego z Bieszczadzkim Parkiem Narodowym, zatem stanowi jedną z najatrakcyjniejszych baz wypadowych w góry. Okolica jest bardzo interesująca dla miłośników historii Polski oraz zabytków sztuki sakralnej. Pobyt w Wetlinie nie będzie nudny. Można tutaj wypoczywać przez cały rok, oczywiście zmieniać się będzie roślinna szata. Wetlina jest piękna przez cały czas, a za każdym razem można się w niej na nowo zakochać.

Z dziejów Wetliny

Ze wsią powiązany jest magnacki ród Kmitów herbu Szreniawa, którzy to byli posiadaczami ziemskimi nie tylko w Bieszczadach, ale i na Pogórzu Przemyskim. Dzięki Kmitom pozostało wiele pamiątek z dawnych czasów świetności tego regionu. Od połowy XIX wieku wieś stała się własnością hrabiego Ksawerego Krasickiego. W 1944 roku do wsi weszły wojska radzieckie i ją zajęły, a w 1945 roku doszło do całkowitego wysiedlona Wetliny w wyniku walk LWP z UPA. Przełom lat 50. i 60. XX wieku to ponowne zasiedlenie wsi, przy czym była ona zamieszkiwana przez leśników oraz przedstawicieli Prowincji Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny Zakonu Braci Mniejszych. We wsi znajdowała się jedna z największych cerkwi. Mieściła się na planie krzyża i miała charakter pięciokopułowy. Niestety ten obiekt sakralny nie przetrwał. Na miejscu cerkwi został zbudowany kościół rzymskokatolicki pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego.

Jak spędzać czas w Wetlinie?

Bierny wypoczynek wydaje się być tutaj zupełnie poza trendem, chociaż sposób spędzania czasu jest zawsze kwestią indywidualną. Nie da się nie ulec bieszczadzkiej magii – góry wzywają do licznych wędrówek i obcowania z naturą. Turyści najchętniej odwiedzają Połoninę Wetlińską, nazywaną potocznie zieloną pustynią. Obszar ten jest zupełnie bez drzew i krzewów, porastają na nim wyłącznie trawy, za to daje wspaniałe widoki na malowniczą okolicę. Najpopularniejsze miejsca na Połoninie to Roh (1255 m n.p.m), Osadzki Wierch (1253 m n.p.m.), Hasiakowa Skała (1228 m n.p.m.). Strudzeni wędrowcy mogą odpocząć w schronisku o nazwie "Chatka Puchatka".

Noclegi w Wetlinie mają opinię skazanych na sukces. Baza noclegowa ma drugorzędne znaczenie, gdyż dla turystów najważniejsze są wypady w Bieszczady.

Rozmaite atrakcje pięknego Pucka

Puck jest miastem leżącym w województwie pomorskim, a jego historia sięga średniowiecza. Właśnie dlatego na terenie miasta znajduje się wiele zabytków wartych uwagi osób doceniających znaczenie historycznych obiektów. Oczywiście ze względu na swoje usytuowanie nad Zatoką Pucką miasto jest chętnie odwiedzane nie tylko przez osoby lubiące zwiedzać, ale również przez turystów chcących spędzić wakacyjny czas nad wodą. Jak jeszcze można spędzić czas w trakcie urlopu spędzanego w Pucku?

Jedną z istotniejszych atrakcji miasta stanowi oczywiście plaża. Jest ona nietypowa, bowiem nie jest w całości pokryta piaskiem. Spora część puckiej plaży przypomina bardziej miejsce wypoczynku nad jeziorem, gdyż jest pokryta trawą – jest to jej duża zaleta, gdyż dzięki temu w sezonie letnim nie jest tak oblegana jak tradycyjne piaszczyste plaże. Nieopodal puckiej plaży znajduje się drewniane molo – jest ono ulubionym miejscem spacerów mieszkańców miasta oraz turystów. W czasie spaceru można podziwiać widok na zatokę, miasto oraz znajdujący się w pobliżu port. Na końcu molo znajduje się restauracja, która kształtem przypomina kapitańską kajutę.

Na terenie miasta znajduje się Muzeum Ziemi Puckiej, które zostało otwarte w 1980 roku. Podczas jego zwiedzania można zobaczyć wiele ciekawych obiektów – do najbardziej popularnych należą między innymi skarb bursztynowy (II w. n. e.), kolekcje medali oraz kolekcje rzeźb ludowych. Część osób lubi czas urlopu spędzić aktywnie. W Pucku jest sporo możliwości – w sezonie letnim wiele osób korzysta z możliwości zapisania się do szkółki windsurfingowej i rozpoczęcia swojej sportowej przygody z deską. Przez teren Pucka przebiega także kilka szlaków turystycznych – pieszych, dzięki którym można poznać miasto i jego okolice oraz rowerowych. Są one uczęszczane szczególnie chętnie poza sezonem wakacyjnym, kiedy większość osób woli spędzać czas na plaży. Puck jest miastem, do którego każdego roku przyjeżdża wielu turystów, zatem jego baza noclegowa (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,puck,0.html) jest nie tylko duża, ale także zróżnicowana. Na terenie miejscowości znajdują się apartamenty, pensjonaty i wille, a także kwatery prywatne, w których chętnie zatrzymuje się wielu urlopowiczów. Co ważne, na terenie Pucka można znaleźć pokój na każdą kieszeń.

Historyczna Jastarnia

Każdy z nas powinien kiedyś koniecznie odwiedzić Jastarnię. To niezwykle piękna miejscowość położona na Przylądku Helskim. Jako, że jest to miejsce przygotowane na przybycie naprawdę tysięcy turystów, bo też i co roku pojawiają się ich tu tłumy – możemy liczyć na ogromną ilość atrakcji oraz niezwykle bogatą bazę noclegową.

Znajdziemy tutaj liczne obiekty (Jastarnia noclegi – rejestr), które oferują przyjezdnym wygodne, korzystne i niedrogie sypialnie. Jastarnia po raz pierwszy została wspomniana w źródłach z 1378 roku. Tereny te jednak są zamieszkane od znacznie ale to znacznie dłuższego czasu – najstarsze ślady obecności ludzi w tym rejonie pochodzą z I wieku przed naszą erą.

Obecny kształt miejscowości wynika z połączenia dwóch wiosek: Boru czyli tak zwanej Jastarni Gdańskiej, będącej pod zarządem Wolnego Miasta Gdańsk oraz Jastarni Puckiej należącej do Starostwa Puckiego. Jastarnia otrzymała prawa miejskie w styczniu 1973 roku. Obecnie, jest to kurort wypoczynkowy.

Do dyspozycji turystów jest, aż sześć kąpielisk letnich: Kuźnica „Kościół”, Jurata „Międzymorze”, Jastarnia „Ogrodowa”, Jastarnia „Leśna”, Jastarnia „Nadmorska-Plażowa” oraz Jastarnia „Zdrojowa”.

Znajdziemy także port morski wraz z przejściem granicznym. Port stanowi bazę dla rozwijającej się żeglugi turystycznej oraz oczywiście dla kutrów rybackich. Powstał w latach 30 XX wieku. Od początku służył, jako przystań dla statków żeglugi przybrzeżnej potem stał się również bazą szkoleniową dla adeptów żeglarstwa morskiego. Port został zniszczony w trakcie II wojny światowej i odbudowany pod koniec lat 40 XX wieku.

W Jastarni jest pięć przystani morskich: Jastarnia I, Jastarnia II, Jastarnia III, przystań nad Zatoką Pucką oraz pas plaży nad otwartym morzem. Dużą ciekawostką jest wydawany na terenie gminy pieniądz lokalny w postaci żetonów, które nazywają się „3 merki”. Jeden żeton ma równowartość 3 złotych polskich. Można go wymieniać w określonych miejscach na towary lub usługi. Został stworzony w ramach gminnej akcji promocyjnej „Pieniądz lokalny”. Żetony produkuje Mennica Polska S. A. Do tej pory powstały: „75 lat Juraty”, „Kuźnica”, „35 rocznica nadania praw miejskich Jastarni”, „Jubileusz Sportu” oraz „80 lat Juraty”.

Dlaczego warto odwiedzić opolskie ZOO?

Nie tylko dzieci kochają ogrody zoologiczne – sentyment do nich czują także dorośli. Trudno się dziwić, w końcu wizyta w ZOO to szereg atrakcji z dodatkiem nauki i rozrywki, co stwarza wystarczające powody, by poświęcić na to dzień. Jednym z najcenniejszych w Polsce ogrodów zoologicznych stanowi teren w Opolu, który określa się jako najbardziej zadbany, czysty i przyjazny zwierzętom. Bezkonkurencyjne są także ceny, które plasują się wśród najniższych w kraju. Odwiedzając ZOO w Opolu warto także wybrać się na spacer do okolicznego parku. Na bulwarze nad Odrą istnieje możliwość wypożyczenia rolek oraz leżaków, a czas można uatrakcyjnić korzystając ze ścianki wspinaczkowej lub plenerowej siłowni. Wystarczy wybrać słoneczny, ciepły weekend, zdecydować się na noclegi Opola i spędzić niezapomniane dwa dni w gronie rodziny.

Jaka jest tajemnica opolskiego ZOO? Historia ogrodu zoologicznego leżącego na Opolszczyźnie nie należy niestety do przyjemnych. Pierwsze kroki postawiono na początku lat 30., kiedy z wydzielonego terenu o powierzchni jednego hektara stworzono zwierzyniec. Jego główną atrakcją były egzotyczne ptaki, przez co park szybko zdobył zainteresowanie i uznanie mieszkańców. Dzięki wsparciu Opolan ogród poszerzał swoje kolekcje o nowe gatunki zwierząt jednocześnie ulepszając swoją strukturę. Niestety czasy II wojny światowej nie były mu przychylne – zwierzęta zostały przetransportowane na teren Niemiec, a cały dobytek doszczętnie zniszczony. Dopiero kilka lat później odbudowano klatki oraz wybiegi i udało się otworzyć ogród, który znów cieszył się ogromnym zainteresowaniem wśród mieszkańców. Kolejna tragedia wydarzyła się podczas wielkiej powodzi w 97’ – woda spowodowała zniszczenia wszystkiego, co udało się naprawić po wojnie. ZOO odrodziło się ponownie, wciąż ulepszając i odnawiając swoje wybiegi.

Dziś jego renoma znana jest w całej Polsce. Powierzchnia ogrodu liczy ponad 30 hektarów, a zamieszkuje go aż tysiąc zwierząt, w tym około 220 różnych gatunków. Jako jedyne w całej Polsce można zobaczyć tutaj uchatki kalifornijskie oraz goryle – niezwykłą atrakcją nie tylko dla najmłodszych są pokazy karmienia, na których zwierzęta wykonują zabawne sztuczki. To, co wyróżnia opolskie ZOO na tle innych to przede wszystkim przestronne wybiegi na których nikt nie czuje się ograniczony. To także brak ciasnych klatek oraz strefa intymności, którą każdy z mieszkańców ogrodu może wykorzystać, jeśli nie chce być aktualnie oglądany przez gości. Właśnie dlatego szkody dla zdrowia zwierząt są całkowicie zniwelowane, a każdy gatunek może wieść tutaj szczęśliwe życie.

Właściciele nie zapomnieli o atrakcjach dla najmłodszych. W ogrodzie znajdują się liczne place zabaw, podziemne przejścia w których można z odległości jednego metra obserwować drapieżniki oraz wstęp do ogrodu lemurów, w którym można się zetknąć z przedstawicielem tego gatunku oko w oko. Któż by nie chciał przeżyć takiego spotkania?

Morze, jezioro, kanał, czyli okolice Białogóry

Plażowanie na czystej białogórskiej plaży jest przyjemnością. Trzeba jednak pamiętać, że dzieciaki nudzą się, gdy muszą spędzić zbyt wiele czasu w jednym miejscu. Co zrobić, kiedy zaczynamy słyszeć marudzenie, a do wyjazdu zostało nawet dwa tygodnie? Podróżować i zwiedzać. Oto recepta na każdego marudera.

Nadmorska wioska stanowi idealne miejsce do wypadów. Taka baza noclegowa będzie zarówno atrakcyjna, gdy podróżujemy własnym samochodem, jak również wtedy, kiedy chcemy udać się na wycieczkę rowerową. Ta ostatnia może być nawet lepszym sposobem na spędzenie czasu, ponieważ zabiera argumenty o nudzie maruderom, wzmacnia kondycję i pozwala na zobaczenie wielu miejsc, często pomijanych po drodze. Wyjeżdżając, powiedzmy osobom wynajmującym noclegi, że nie będzie nas przez jakiś czas. W ten sposób nikt nie będzie się niepokoił, a może nawet uzyskamy jakieś cenne wskazówki odnośnie do podróżowania. Zarówno we Władysławowie, jak i w Łebie jest mnóstwo atrakcji oraz zabytków do zwiedzenia, które zainteresują zarówno dzieciaki, jak i ich rodziców.

Jednym z najcenniejszych miejsc jest łebski kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, który został wpisany do rejestru zabytków. Ponadto wędrując rowerem, można zapoznać się z innymi malowniczymi obszarami ekologicznymi kaszubskich terenów. Około siedmiu kilometrów od Białogóry znajduje się kanał Karwianka. Co prawda rozpoczyna się on na Pomorzu i niebawem potem kończy swój bieg w Bałtyku, jednakże z pewnością zainteresuje miłośników przyrody i estetów. Karwianka należy do jednych z najładniejszych miejsc w okolicach Białogóry, więc warto tu przywędrować, gdy znudzimy się leżeniem na piasku w słoneczny dzień.

Poza kanałem można także wybrać się na wycieczkę do leżącego około ośmiu kilometrów od wioski jeziora Żarnowieckiego. Słodkowodny zbiornik wodny jest niezwykle malowniczo usytuowany na pograniczu wiosek Wierzchucino i Żarnowca. Taki kaszubski krajobraz wręcz zachęca do kąpieli i opalania się na czystej plaży. Ponadto można podziwiać cudnie pofałdowane zielone łąki i ciemne lasy, które wprowadzają w stan relaksu, a nawet przyjemnego rozleniwienia. Kaszuby kryją w sobie mnóstwo cennych miejsc i zabytków, które aż same proszą się o to, by je odkryć. Będąc w Białogórze, wręcz nie wypada odmówić sobie zwiedzania tych miejsc i atrakcji, które urzekną nawet największego malkontenta.

Górskimi ścieżkami po Brennej

Na wysokości 420 m n.p.m. w Beskidzie Śląskim znajduje się malowniczo położona wieś w dolinie rzeki Brennicy – Brenna. Z każdego miejsca w gminie rozpościera się przepiękny widok na góry, spośród których najwyższy jest Kotarz. Mierzy on ponad 1000 m n.p.m. Samą gminę tworzą trzy miejscowości – Brenna, Górki Małe oraz Górki Wielkie. Ta ostatnia wieś jest jedną z najstarszych w tym regionie. Liczy sobie już ponad 700 lat. Gmina leży na granicy Pogórza śląskiego i Beskidu Śląskiego.

Warunki są tu wspaniałe do aktywnego wypoczynku. Na terenie gminy turyści znajdą dokładnie wytyczone szlaki piesze i rowerowe. Zimą można tu uprawiać narciarstwo biegowe. Wieś pomimo intensywnego rozwoju bazy noclegowej wciąż zachowała swój urokliwy, wiejski klimat. Brenna z roku na rok cieszy się bowiem coraz większą popularnością. Dlatego też oferta noclegowa w ostatnim czasie tak intensywnie się rozwija. Noclegi znajdziemy w hotelach, ośrodkach wypoczynkowych, willach, pensjonatach, schroniskach, kempingach czy gospodarstwach agroturystycznych.

Równie dobrze jak baza noclegowa jest rozwinięta baza gastronomiczna. O podniebienia turystów zadbają liczne restauracje i karczmy oraz pizzerie. Warto też wybrać się na piwo do jednego pośród licznych barów. Zjedzone i wypite kalorie szybko spalimy. Warunki do uprawiania sportu na terenie gminy są wręcz wspaniałe. Władze zadbały o zaplecze rekreacyjne, budując boiska do piłki nożnej czy siatkowej, hale sportowe czy lodowisko. Na terenie gminy można ponadto pograć w tenisa czy golfa. Interesująco przedstawia się również oferta Parku Linowego.

Latem w Brennej organizowane są też liczne imprezy sportowe zarówno zimą, jak i latem. O sprzęt do uprawiania sportu również nie trzeba się martwić. Na miejscu można wypożyczyć wszystko, co potrzebne. Turyści złaknieni doznań kulturowych również na ofercie turystycznej Brennej nie będą zawiedzeni. W miejscowości znajdują się liczne muzea oraz zabytki. Mieszkańcy wsi pielęgnują również ludowe tradycje oraz sztukę. Latem turystów będą też z pewnością przyciągać liczne imprezy. Można wziąć udział w takich imprezach jak Noc Świętojańska, Gwiazdy Wakacji czy Dożynki. Do Brennej najmocniej przyciągają wspaniałe okoliczności przyrodnicze i krajobrazowe. W tym miejscu z całą pewnością można podładować swoje akumulatory na cały rok.

Puszcza Białowieska – kraina we wschodniej Polsce

Położona niedaleko od białoruskiej granicy Puszcza Białowieska to jedna z największych atrakcji całego regionu. Chociaż rozciąga się ona na bardzo duży obszar, to jednak część znajdująca się po polskiej stronie jest o wiele chętniej odwiedzana przez turystów nie tylko z Polski, ale i niemal całego świata. Popularność Puszczy Białowieskiej jest bardzo duża. Do tego miejsca przybywają turyści z całego świata także ze względu na fakt, że Puszcza Białowieska cieszy się światowym uznaniem. Jest to na pewno teren, który zainteresuje osoby  fascynujące się miejscową florą i fauną. Jednak to miejsce jest istotne nie tylko ze względu na atrakcyjność co do flory i fauny. Warto pamiętać, że jest to także miejsce o znaczeniu historycznym.

Puszcza Białowieska to dzisiaj unikatowe miejsce w skali światowej. Odwiedzaniu jej przez turystów sprzyja nie tylko fakt, że jest ona miejscem obfitym w różnego rodzaju atrakcje turystyczne. Warto zauważyć, że wraz ze zwiększeniem się liczby turystów w tym regionie, szybkiemu rozwojowi uległa nie tylko baza noclegowa, ale także i lokale gastronomiczne. Puszcza Białowieska zaprasza i oferuje noclegi, które są coraz chętniej wybierane przez turystów zwiedzających region, co na pewno pozytywnie wpływa na tutejszą gospodarkę. Dzięki temu mogą być prowadzone kolejne inwestycje.

Dlaczego warto wybrać się do Puszczy Białowieskiej? Przede wszystkim jest to świetne miejsce na relaks. Spacery przez las to świetny sposób na zregenerowanie sił i prawdziwy odpoczynek. Możliwość obcowania z bardzo często chronioną i niezwykłą florą i fauną to kolejne atuty tego miejsca. Warto więc wybrać się na szlak i wyciszyć się dzięki kojącemu wpływowi otaczającej nas natury. Godny uwagi jest także ośrodek, w którym możemy spotkać zwierzęta występujące w Puszczy Białowieskiej. Tak zwany Rezerwat Żubrów stanowi jedną z największych atrakcji regionu. Przybywają tu chętnie nie tylko rodziny z dziećmi, dla których spotkanie z żubrem czy wilkiem to niezapomniane przeżycie. Rezerwat Żubrów stanowi także sporą atrakcję dla dorosłych. Trzeba przyznać, że symbol regionu – żubr – to najchętniej oglądane zwierzę w tym miejscu. Puszcza Białowieska to jedyny obszar, w którym występuje tak duże skupisko tych zwierząt.

Gdy widzę Gorlice, to…

Powiadają, że najlepszy wypoczynek to ten pełny wrażeń, lekcji, wiadomości zebranych ze świata i otoczenia. Niekoniecznie udany relaks jest równy leżakowaniu całymi dniami na plaży – choć oczywiście każdy z nas potrzebuje tego od czasu do czasu, dla własnego komfortu i lepszego samopoczucia. Jeżeli jednak cenicie sobie przede wszystkim zdobywanie ciekawych informacji i poznawanie nowych rzeczy, powinniście udać się do Gorlic.

Gorlice same w sobie nie są zbyt dużym miastem. Na prawach miejskich od prawdopodobnie 1417 roku, istnieją historycznie, legalnie i dziejowo już ładnych kilka wieków. Najlepszym jest to, że historia miasta jest niesamowicie ciekawa. Jeśli pasjonuje Was historia, dawne dzieje, to co się działo w najbardziej urozmaiconych terenach współczesnej Polski – zdecydowanie powinniście się tu wybrać! Tym bardziej, że baza noclegowa jest bardzo dobrze rozwinięta i wydaje się, że pomieścić może olbrzymie ilości turystów spragnionych prawdziwego wypoczynku. Zaplecze noclegowe [dostępne na stronie meteor-turystyka.pl] jest tu jednym z najtańszych w okolicy, a jeśli chcecie poznać najprawdziwsze o nich pozytywne opinie, po prostu zapytajcie wujka Google. Wielu turystów, którzy byli tutaj już wcześniej, chwali sobie pobyt i zapewnia, że wróci tu niejeden raz. Co prawda, życie jest zbyt krótkie, żeby zatrzymywać się w jednym miejscu nazbyt długo, ale kto wie – może Gorlice spodobają Wam się tak bardzo, że będziecie chcieli się tutaj nawet przeprowadzić? Sąsiedztwo gór, niesamowita historia i wyjątkowy klimat tego miasta mogą do tego przekonać!

Z czego najbardziej słyną Gorlice? Przez długi czas kłócono się na temat ich nazwy. Jedni zwracali uwagę, że pochodzi ona od osadników nieodległego Zgorzelca. Inni znowu dyskutowali, że nazwę przynieśli ze sobą Niemcy. Niezależnie od tego, jak było naprawdę, dzisiaj ta nazwa funkcjonuje w liczbie mnogiej i brzmi zupełnie nie po polsku. Gorlice to także niesamowity przemysł naftowy, zapoczątkowany tutaj przez rewelacyjnego wynalazcę Ignacego Łukasiewicza. To prawie ikona tych stron! Jeżeli macie ochotę pobudzić mózg do działania lub efektywniejszego myślenia, kto wie – może właśnie tutejszy klimat w tym pomoże? Na pewno warto rozważyć z tych powodów i wielu innych pobyt w tych stronach. Jeżeli znudzi nam się obcowanie z historią, zawsze możemy liczyć na obcowanie z naturą. A jak wiadomo, różnorodność może tylko wzmacniać nasz apetyt na podróżowanie i poznawanie świata.

Klasyk Kłodzki w Zieleńcu

Zieleniec jest powszechnie znaną miejscowością turystyczną o profilu narciarskim. Każdy miłośnik białego szaleństwa zapewne zna położony w Sudetach kompleks narciarski Ski Arena. To położone na północnym stoku Gór Orlickich kilometry tras narciarskich i różnego rodzaju wyciągi od orczykowych, przez kanapy po gondole. Zieleniec jest największym ośrodkiem narciarskim w tej części Sudetów i jednym z największych w Polsce. Doskonałe warunki, świetnie przygotowane trasy o różnym stopniu trudności w sezonie zimowym przyciągają tysiące narciarzy i snowboardzistów. Te same tereny, które pokryte śniegiem eksploatują narciarze, w okresie letnim są mekką dla kolarzy górskich. Strome zjazdy nartostrad i kilometry tras dla biegaczy narciarskich w okresie letnim są wykorzystywane przez miłośników jednośladów. Nic dziwnego, że Zieleniec co roku jest wybierany jako baza treningowa dla polskiej kadry kolarzy górskich. To tu Maja Włoszczowska trenowała przed igrzyskami w Pekinie, na których zdobyła srebrny medal.

Bogaty wybór noclegów i fantastyczne warunki sprawiły, że w Zieleńcu organizowane są cykliczne wyścigi – Klasyk Kłodzki – Mistrzostwa Polski w Maratonie Górskim. Impreza ta z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W poprzednim roku lista startowa obejmowała ponad 400 zawodników. W roku 2016 ze względu na olbrzymie zainteresowanie organizatorzy musieli na wiele tygodni przed wyścigiem zamknąć zapisy. Klasyk Kłodzki to nie są zwykłe zawody kolarskie. Najkrótszy dystans to trasa „mini” i zaplanowany jest tylko górskimi trasami. Dla wytrwalszych zawodników przygotowana jest trasa „mega” o długości 109 km, natomiast na najbardziej zaawansowanych czeka maratoński dystans „giga” – bagatela 161 km. Niech o trudności rywalizacji świadczy fakt, że cała trasa rozciąga się po masywie Gór Orlickich. Najwyższe punkty trasy położone są na wysokościach ponad 1000 m n.p.m. Zawody „górali” cieszą się olbrzymim zainteresowaniem fanów. W czasie weekendu, w którym odbywa się ta kolarska impreza, całe miasto jest zatłoczone. Trudno w tym czasie o wolne noclegi. Zieleniec w czasie Klasyku Kłodzkiego jest kompletnie obłożony przez zawodników i kibiców. Impreza jest rozgrywana w sobotę i niedzielę, więc nocleg jest konieczny, aby uczestniczyć w całym wydarzeniu.

Zespół dworski w Muszynie

Muszyna to znane górskie uzdrowisko, leżące w województwie małopolskim. Znajdują się tu źródła wód mineralnych (info o wodach mineralnych Wikipedia), cenionych w całej Polsce, ale nie tylko one przyciągają tu licznych turystów. Dodatkowymi walorami miasta są piękne krajobrazy, liczne szalki turystyczne, krystalicznie czyste powietrze oraz szeroki wybór obiektów gastronomicznych oraz spania (info o noclegach w Muszynie). Dodatkowo miasto może pochwalić się bogatą historią sięgającą XIII wieku oraz kilkoma pięknymi zabytkami. Jednym z nich jest podzamkowy zespół dworki. Ten zabytkowy kompleks składa się z dworu Starostów, kordegardy i zajazdu.

Dwór starostów to budynek z przełomu wieku XVIII i XIX, który z początkiem wieku XX został zmodernizowany, m.in. dobudowano wschodnią jego część oraz werandę. Dwór jest murowanym, parterowym budynkiem, na planie prostokąta, wieńczy go dach czterospadowy, kryty gontem. Od północy dwór ma werandę, zaś od ulicy i podwórka znajdują się oszklone ganki.

Kordegarda (wartownia, odwach) to także budynek z przełomu XVIII i XIX wieku, jednak pierwsze wzmianki o nim pochodzą już z roku 1732. Budynek jest murowany, parterowy, posiada czterospadowy dach z lukarnami, kryty czerwoną dachówką. Front budynku ozdabia wysunięty ganek, pokryty dwuspadowym dachem.

Zajazd to budynek z XIX wieku. W budynku do lat 30 tych ubiegłego wieku znajdowała się karczma. Na początku XXI wieku budynek zajazdu rozebrano i przeniesiono na ulicę Krzywą 1, gdzie pięknie go zrekonstruowano. Obecnie mieści się tu Muzeum Regionalne Państwa Muszyńskiego, gdzie można obejrzeć eksponaty związane z historią Muszyny, Państwa Muszyńskiego z życiem jego mieszkańców, zbiory obrazujące życie na tych obszarach Łemków i Żydów oraz zbiory sztuki oraz Centrum Informacji Turystycznej.